powrót do listy

Zbiórka na leczenie Rocco

40,00 zł

Cel: 2 000,00 zł

2%
Wpłać teraz
Nazywam się Milena Bartkowiak i jestem właścicielką psa Rocco-jest to prawie siedmioletni golden retriever.Jest kochany,jednak bardzo pechowy...Kupiliśmy go z pseudohodowli gdy miał 3 miesiące.Wlasciwie to go uratowaliśmy.Byl źle traktowany,zastraszony,w wieku 3 miesiecy jadł karmę z Biedronki...Okazało się,że ma poważne zapalenie ucha,leczyliśmy to 3 miesiące.Nastepnie guz przy ogonie...

Ogólnie Rocco jest ogromnym alergikiem-miesiecznie wydajemy około 200 zł na karmę dla alergika,tabletki na pchły i kleszcze- bo na to też ma uczulenie. Po lus średnio raz na dwa miesiące wizyta u weterynarza z problemami skornymi.Kilka razy w roku ma problemy skórne,kończy się leczeniem sterydami,antybiotykami. Bardzo kosztownym...No ale to jeszcze byliśmy w stanie finansowo znieść.W lipcu,gdy byliśmy na kwarantannie bo mąż miał koronawirusa,musieliśmy go oddać pod opiekę komuś innemu,gdzie mógł się wybiegać i wyszaleć(mieszkamy w bloku).I wtedy zaczęło się na dobre:wpadł w depresję,tęsknił za nami,zaczął się wygryzać,rozgryzać do krwi.Dostal antydepresanty,sterydy,miał robione badania krwi. Wszystkie wizyty pochłonęły ponad 1,5 tys złotych.

Gdy już wydawało się,że będzie okej,na jego ciele pojawiły się strupki,zaczął się strasznie drapać,wygryzać.Kolejna wizyta u weterynarza. Pobranie wymazu w kierunku grzybicy,tabletki,szampony przeciwgrzybicze itd...Kolejne 600 zł.Dzis przyszedł wynik wymazu:potwierdziło się najgorsze:jakaś paskudna grzybica skóry,zaraźliwa,potrzebne leki i sterydy,kąpanie w specjalnym środku co 2-3 dni,badania krwi(łącznie co najmniej 4,każde ponad 100 zł- po ustaniu objawów musi mieć i tak 3 razy z rzędu dobre wyniki). Łącznie może to być koszt 2-3 tysięcy złotych.Same badania krwi-morfologia to jakieś 600 zł,szampon na 5 myć 100 zl- a musimy go myć przez około 2 miesiące co 2-3 dni(czyli jakieś 500 zł),do tego tabletki(jeszcze nie wiem jakie-wiem,że drogie),sterydy(10 tabletek 35 zł,z czego je dwie dziennie),no i wizyty u weterynarza.Dokladny koszt zależy od tego jak długo będzie zdrowiały.Poki co leczymy go 3 tygodnie i nie ma poprawy...Dlatego trzeba te tabletki dodatkowo wprowadzić.To duży pies (37 kg ) i musi brać duże dawki leków.

Jestesmy załamani.Wiemy,że posiadanie psa wiąże się z kosztami i odpowiedzialnością,ale ta sytuacja nas przerosła. Wszelkie oszczędności się coraz bardziej kurczą...Leczenie może potrwać nawet 3-4 miesiące do całkowitego wyzdrowienia. Rocco od lipca non stop chodzi w kołnierzu pooperacyjnym,bo gdy jest bez niego wygryza się...Do tego wyniki tarczycy ma na granicy dolnej i grozi mu wprowadzenie tabletek z hormonami tarczycy-koszt na jego wagę 240 zł/miesiąc).Nigdy nie byłam zwolennikiem takich zbiórek,ale zastanawiając się co z tym wszystkim zrobić i wiedząc,jak wielkim przyjacielem jest dla nas Rocco i jak bardzo go kochamy my i nasza dwuletnia córka,odważyłam się prosić Was o wsparcie,dzięki któremu pokryjemy koszty wizyt u weterynarza,leków,badań krwi,szamponów.Z góry bardzo dziękuję Wam za pomoc w imieniu Rocca i naszym...

Milena Bartkowiak

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 1

Komentarze