
Kot jest w fatalnym stanie, ale to cud, że trafił akurat na Nas, jak go zobaczyłam byłam pewna, że miał wypadek, że albo ktoś go pobił, albo z czymś się zderzył. Szybka akcja - złapaliśmy kotka w klatkę łapkę i szybko z kotem do weterynarza na cito i od razu zaczęła się akcja. Kot został znieczulony do badań. Okazało się, że to zapalenie płuc, bardzo duża ilość śluzu. Dostaje antybiotyki, jest cały czas w kenelu, w klinice. Kot musi przez kilka dni przebywać w klinice, jest na silnych lekach, miał badania diagnostyczne. Dziękujemy za każdą złotówkę. To dla Kotusia ogromna pomoc.

Psy
Koty
Konie
Gryzonie
Pozostałe




