powrót do listy

Tosia zaczyna walkę o życie z FIP 'em

50,00 zł

Cel: 9 700,00 zł

0%
Zbiórka została zakończona
Opis zrzutki

Moje życie od zawsze było przepełnione miłością do zwierząt. Tosieńka jest kolejną cudowną istotą jaką dane mi było się zaopiekować. Tosia to pewny uśmiech na każdej twarzy…to ciepły letni wietrzyk…majestatyczny motyl…wszędobylski duch…piruety wytańczone przed każdusieńkim posiłkiem…wszystkiego ciekawa…za wszystko wdzięczna…wyspecjalizowana w rozmowie z człowiekiem ale i ptakami!!! i to ich własnym językiem!…Tosiula przez pierwszą dobę pobytu u nas rozmruczała się na 7 długich godzin…ileż było w tym różnych opowieści…o smutnym losie jaki ją spotkał zaraz po urodzeniu…o wiecznie pustym brzuszku…o dobrych ludziach z fundacji, którzy się nią zaopiekowali…i kiedy już wszystko wydawać by się mogło wyszło na prostą, kocie dziecko musiało szybko wydorośleć. Tosia popadała w coraz to większą apatię…prawie miesiąc trwająca gorączka nie reagująca na antybiotyki…brak apetytu…posmutnienie…pełna diagnostyka i...FIP jedno słowo nie obce opiekunom kotów…i gdzieś tam w oddali tląca się nadzieja…lek!!!...bardzo drogi, który jednak pomaga kocim dzieciom uporać się z tą chorobą. Kuracja potrwa 84 dni, polega na codziennym podawaniu bardzo drogiego leku GS 441524 w zastrzyku, który jest w końcowej fazie badań lecz nie jest jeszcze rejestrowany, a w Polsce pewnie długo jeszcze nie będzie - w galerii dokumenty potwierdzające diagnozę. Tosia bardzo by chciała wrócić jeszcze do beztroskiego dzieciństwa, a my w tym wszystkim jesteśmy tacy bezsilni, zwłaszcza w dobie kiedy organizuje się zbiórki na życie ludzkie i prośba o pomoc kotu wydaje się być dla niektórych nieco dziwna. Prosimy w imieniu wpatrzonych w nas pary zmęczonych chorobą ocząt - wesprzyj Tosię.

Agata Stojanow

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 1

Komentarze