powrót do listy

Nie chce odchodzić

115,00 zł

Cel: 2 500,00 zł

4%
Wpłać teraz
Rok temu przygarnęłam z ulicy bezdomnego kotka. Po badaniach wyszła anemia oraz chore nerki, które w przypadku kota są wyrokiem. Do tego przyplątało się jakieś zapalenie… Kocurka leczę od 8 miesięcy i leczenie przynosi widoczne skutki, dlatego nie zdecydowałem się na jego eutanazję!Kocurek przeszedł zbyt wiele, był zupełnie dziki, ale z czasem przekonał się, że człowiek nie chce zrobić mu krzywdy, a jedynie pomóc.Zbieram środki potrzebne na jego leczenie i utrzymanie.Wedlug weterynarza zostało mu jakieś 5 lat życia, ale we własnym domu, nie na podwórku kamienicy… Czy nie warto otoczyć kota miłością i opieką choćby na ostatnie lata życia?Szukam dla niego pomocy, która DA MU SZANSĘ NA ŻYCIE. BŁAGAM o pomoc w jego leczeniu, pokryciu częstych wizyt u weterynarza, leków.Mimo, że świadomie przygarnęłem kocurka do domu, to błagam o pomoc, ponieważ nie mam na tyle środków by go dalej ratować.Kocurek niestety załatwia się pod siebie więc potrzebne są również podkłady higieniczne dla niego, karma dla kotów chorych na nerki. Błagam o jakąkolwiek pomoc i nadzieję dla tego kociego staruszka.








Dominika Kowalczuk

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 5

Komentarze