powrót do listy

Las pod Mrocza był naszym domem

190,00 zł

Cel: 2 000,00 zł

9%
Wpłać teraz
Maleńkie dwie sunie biegały pod lasem niedaleko wsi, nikt na nie nie zwacał uwagi poprostu sobie jakos żyły..
Są takie psy, które jak tylko zobaczysz, wiesz, że musisz im pomoc za wszelką cenę.
Dwie małe suczki, same błąkające się na polu przy lesie, z daleka od ludzi, bez stałego dostępu do jedzenia i picia…
Suczki ok. 6kg, bardzo głodne przez co szybko udało się je złapać. Po oględzinach u weterynarza okazało się, że są w opłakanym stanie: pełno pcheł, kleszczy, skóra w bardzo złym stanie, występujące przełysienia na uszach, pysku i grzbiecie. Weterynarz zdecydował pobrać zeskrobiny ze skóry do badania.
Podczas wizyty dostały Bravecto na pasożyty, Imaverol na skórę do oprysków. Na razie pieski trzeba dokarmić i obserwować.

Pomóżcie uratować nam te DWA ŻYCIA! Proszę o wsparcie na sterylkę, wizyty u weterynarza i karmę. Sunie nie mają nic.
Pchełka ma około 5 lat i tyle samo waży,Oma około 2 lat 7 kg. W tej chwili po , po badaniu zeskrobin, zostały wykluczone grzybica, świerzb na szczęście. stan skóry spowodowany był brakiem pożywienia, toną pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych
. Dziewczynki poszukuja tez domków tymczasowych lub stałych.

Czeka je jeszcze szczepienie oraz sterylizacja.U trzymanie i opieka wet jest droga. Dlatego postanowilismy pomóc tym kruszynkom, prosząc państwa o pomoc. Będziemy wdzięczni za wszystko, można tez podesłac karmę, dobrą jakościowo z uwagi na stan skóry i wyniszczenia ogranizmów które dokonał głód i warunki w jakich żyły. kont 512 115 820

Stowarzyszenie Psi Głos

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 6

Komentarze