powrót do listy

Dla staruszeczków Rubinka i Jerzyka

190,00 zł

Cel: 1 000,00 zł

19%
Wpłać teraz
Ciociu , powiedz czemu moje życie nie mogło być takie jak życie Zuzi , od kiedy ją przygarnęliście jako szczeniątko , ma was , dom i miłość , której ja nigdy nie zaznałem . Dopiero tu zrozumiałem czego tak naprawdę brakowało mi w życiu . Kiedy wyprowadzali mnie z kojca myślałem że to już idę ku końcowi . Wiesz czasem zabierali jakiegoś starego psa i już nie wracał , bałem się , tak strasznie się bałem , nie chciałem iść , zapierałem się łapkami , ale oni byli silniejsi . Jechałem z przekonaniem że to już koniec , a Ty popatrzyłaś na mnie i zapytałaś , widzisz coś jeszcze ?, mam nadzieję że tak bo chcę Ci pokazać ogród i dom i poznać z nowymi przyjaciółmi . Rozpłakałem się , ja stary pies płakałem , a ty wzięłaś mój pyszczek w dłonie i wyszeptałaś do ucha , nie płacz już nigdy nikt cię nie skrzywdzi .

Nieprawda Rubin kłamie , to do mnie tak ciocia powiedziała , do mnie do Jerzyka , nie do ciebie , i jeszcze powiedziała że mnie kocha .
Co coś ty kłamczuchu powiedział , ciociu a Jerzyk kłamie .
Chłopcy , spokojnie , Jerzyku do ciebie powiedziałam ,, cześć chłopaku , od dziś tu masz domek , rozejrzyj się a potem jedzonko ,,
Tak czasem wydaje mi się chłopaki rozmawiają , potrzebujemy pomocy w ich utrzymaniu , obaj chorują na serce nie domykające się zastawki serca , obaj są niewidomi i obaj są cudowni .
Za każdą pomoc dziękujemy w ich i swoim imieniu

Beata Tobiasz Tobiasz

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 8

Komentarze