powrót do listy

Dar bohater na dwóch łapkach

125,00 zł

Cel: 2 500,00 zł

5%
Wpłać teraz
Dar w życiu nie miał lekko ,pewnie kiedyś miał dom , swojego człowieka . Nie wiemy czy uciekł i się zgubił czy może ten człowiek wyrzucił Dara z auta . Zostawił psa na pastwę losy w lesie , nie obejrzał się , nie drgnęło mu serce . Dar został sam , nie znał takiego życia , nie wiedział ile niebezpieczeństw na niego czyha . Nie był ostrożny ? , a może wbiegł pod auto bo myślał że to jego człowiek wraca po niego . Wpadł pod auto i został bardzo pokaleczony i połamany . Ten kto go potrącił , nie zatrzymał się , nie udzielił pomocy , co mógł go obchodzić bezpański pies , tylko problemy z nim by były , a może zginał na miejscu ?, taką miał nadzieję ten człowiek . A Dar przeżył , wbrew logice , wbrew śmierci która już wyciągała po niego kościste ręce , jak by na złość wszystkim i całemu światu żył . Co musiał przejść po wypadku , jakie cierpienie straszne , nie jeden człowiek nie dał by rady , ale on dał . Ból musiał być potworny , stracił część tylnej łapki , a przednia została dosłownie przemielona . Bezwładnie zwisająca była zbyt krótka by na niej biegać , zresztą ból sprawiał że nie mógł na niej chodzić . Myli się ten kto sadzi że Dar położył się i czekał na wypełnienie psiego losu , on na dwóch łapkach świetnie sobie radził . Znalazł sobie też schronienie u staruszki która miała dobre serce . Półtora roku temu pewien mężczyzna zobaczył na leśnej drodze psa , chciał mu pomóc , ale Dar był już bardzo nieufny , nie dał do siebie podejść . Mężczyzna zaczął szukać dla Dara pomocy , trwało to wiele miesięcy , a Dar nie wiedział że jest ktoś kogo obchodzi . Tak o Darze dowiedziała się wspaniałą dziewczyna i zawiadomiła Vox Animalium , stowarzyszenie z Kielc , czyli nas . Zaczęło się szukanie miejsca dla Dara , nikt jednak nie chciał podjąć się opieki nad nim . Kiedy przestaliśmy już wierzyć , nasz zaprzyjaźniony Hotel Stefanek , powiedział , bierzemy go na Dom Tymczasowy bezpłatny . I Dar złapany i wsadzony do kenela ruszył po nowe życie . Dziś już wiemy że tylna noga Dara sama ładnie się zagoiła i choć część jej , albo odpadła , albo została odcięta w czasie wypadku . To druga przednia łapka jest w maku , kości połamane , każda osobno , kość środkowa zmielona , i to dosłownie , stopa odwrócona w drugą stronę , trzyma się na skórze i kilku nerwach i mięśniach , każda kostka stopy osobno . Zaczyna się walka o Dara , który boi się ludzi , o jego łapkę , jeśli jednak nie da się nic zrobić , trzeba będzie łapkę amputować . Dziś zbieramy na leczenie i operację Dara , na ew. protezy będziemy zbierać kiedy będzie już wiadomo jakie są potrzebne . Prosimy pomóżcie nam uratować Dara , dać mu szansę na normalne , a przynajmniej szczęśliwe życie .

Stowarzyszenie Vox Animalium

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 8

Komentarze