powrót do listy

Życiowy koszmar, teraz choroba. Pomóż mi

10,00 zł

Cel: 950,00 zł

1%
Wpłać teraz
Cześć mam na imię Dingo moja pańcia zawsze mówi na mnie Dinuś. Mam 2 lata, teraz jestem szczęśliwy i mam kochający domek nie to coś kiedyś. Kiedyś było strasznie bo moja poprzednia Pani nie pozwalała mi spać z nią w ciepłym domku, miałem swój dom na dworze bardzo się bałem bo było mi zimno i bardzo ciasno, nie dostawałem karmy tylko jedzonko która Pani gotowała, nie było zbyt dobre ale mój brzuszek był najedzony.
Pewnego dnia przyjechała po mnie Pani polubiłem ją bo jak podeszła do mnie to zaczęła mnie miziać było suuuuuuuper ❤️ moja Pańcia tego nie robiła.
Zabrała mnie do swojego ciepłego domku, wykąpała mnie i dała pyszne jedzonko. Nie rozumiałem dlaczego tamta Pani mnie nie chciała ale nie było mi smutno bo tutaj poczułem że jestem kochany.

Pewnego dnia Pani zabrała mnie do Pana doktora bo strasznie bolał mnie brzuszek nie chciałem jeść ciągle tylko spałem, bałem się na początku ale potem okazało się że nie jest tak strasznie.
Doktor powiedział mojej Pani że ból mojego brzuszka może pochodzić od poprzedniego jedzonka jakie dostawałem i dostałem skierowanie na badanie żołądka i jelit żebym mógł dostać lekarstwa i żeby już mnie nie bolał brzuszek, żebym jadł i bawił się w nowym domku z moim braciszkiem Fibi.
Prosze pomóż nam uzbierać potrzebną kwotę, moja Pani się bardzo martwi i chce żebym był zdrowy.
Pomożesz mi?
Wasz przyjaciel Dingo

Paulina Krawiec

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 1

Komentarze