powrót do listy

Chłoniak zabiera mi ukochanego przyjaciela

590,00 zł

Cel: 2 000,00 zł

29%
Zbiórka została zakończona
Gdy choroba odbiera przyjaciela... Nasz dom, to nasze zwierzaki i my. Niedawno mieliśmy pięcioro czworonożnych przyjaciół. Psy: Hirę i Misia oraz koty: Furię, Mańka i Kibica. Koty trafiły do nas z lecznic lub prosto z ulicy. Odszedł już Maniek - czarny półdziki kocur chorujący na cukrzycę. Teraz chłoniak chce nam zabrać Misia - pięknego, mądrego, dostojnego i kochającego wszystkich Misia. Zaczęło się od bólu brzucha i biegunki. Myśleliśmy, że to zwykła niestrawność, chwilowe zatrucie. Niestety objawy nie ustępowały a stan Misia się pogarszał. Początkowe wyniki badań nie były jednoznaczne i pozostawiały nadzieję, że może to choroba, ale nie tak okrutna i trudna do walki. Niestety, kolejny nawrót objawów i coraz bardziej specjalistyczna diagnostyka rozwiały nadzieję i złudzenia. Misiu ma chłoniaka. Pomimo okrutnej diagnozy nasz doktor, onkolog, daje nam nadzieję. Chcemy walczyć o Misia, dla Misia, dla jej psiej przyjaciółki Hiry i dla nas. Będziemy walczyć, dopóki jest nadzieja i dopóki samopoczucie Misia będzie na to pozwalało. Wiemy, że może się udać, bo znamy psy, które taką walkę wygrały. Niestety przeszkodą są fundusze. Od sierpnia leczenie i diagnostyka Misia pochłonęły blisko 4 tysiące złotych. To dla nas ogromna kwota, ale ważniejszy jest przyjaciel! Prosimy o pomoc w dalszej walce. Obecnie Misiu jest po 4, najsilniejszej dawce chemii, a czekają go jeszcze 15. Nie czuje się najlepiej, ale rokowania dają nadzieję na kolejne, wspólne lata życia.

Agnieszka Duszyńska

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 23

Komentarze