powrót do listy

Przyjechali uśpić psa bo jechali na wakacje

Eutanazja na życzenie ????

Wśród wielu wizyt zdarzają się też takie, podczas których Opiekun  prosi o eutanazję Pupila.  Oczywiście sytuacja jest klarowna jeśli są do niej wskazania. Gorzej jak ich nie ma a Opiekun z różnych powodów naciska by jednak uśpić zwierzaka. 
Wczoraj przed taką decyzją był postawiony nasz lek. wet. Przemysław Łuczak, który podzielił się Swoją refleksją na ten temat - tekst poniżej.
Podpisujemy się wszystkimi łapami ❗️

''W życiu jest tak, że poznajemy różnych ludzi. Zawiązujemy znajomości, przyjaźnie – jedne trwają dłużej, drugie trwają krócej. Bo ludzie zawsze pozostaną ludźmi. Specyficzną formą przyjaźni i więzi jest ta ze zwierzęciem. Piękno tej więzi jest takie, że jeśli rzeczywiście o nią dbamy to zwierzę odwzajemni to uczucie w formie niemalże doskonałej – na całe życie. Musimy się jednak cofnąć do trzeciego zdania tego tekstu. Ludzie pozostaną ludźmi. 

Trafił wczoraj do mnie pies. Program obsługi lecznicy wskazywał na przewlekłą chorobę i sugerowaną eutanazję. Te wizyty mają różny przebieg. Od tych fajnych, gdy opiekun myśli, że jest już beznadziejnie i nagle wchodzę ja- cały na biało i doprowadzam zwierzę do zdrowia. Do tych nie fajnych, czarnych jak smoła zaliczam wczorajszą wizytę. 
Z początku wydawało się, że udało rozwiać się mroczne widmo śmierci. Ciężką chorobą okazał się przerost prostaty (dla laików: to się leczy i to nieźle). Sukces! „Jest tylko jeden bóg - nazywa się Śmierć. A co mówimy bogowi śmierci? Nie dzisiaj!” - jak to rzekł Syrio Forel w „Grze o tron”. 
Rozpisuje leczenie – będzie dobrze, kontynuacja jutro. Okazuje się jednak, że nie. Tak jak ciężka choroba potrafi wikłać nam różne plany w życiu, tak w tym wypadku, jej brak okazał się problematyczny. Otóż wszyscy jadą na wakacje! Nie ma komu zostać z psem, a, że nadarzyła się piękna okazja by psa uśpić to czemu nie skorzystać?
Spoglądasz w oczy ludzi, nie ma tam smutku, nie ma tam żalu i poczucia winy. Nie ma nic.
Pies był z nimi przez 12 lat. Czujecie to? Tyle czasu życia obok żywego stworzenia, to bezgraniczne zaufanie, to bezwarunkowe uczucie, zgaszone jak niedopałek papierosa. 
Nie chcesz spoglądać im w oczy, wychodzisz. Ciężko znoszę takie sytuacje. Dostaję zielone światło od góry, że mogę przejąć psa na lecznicę. Oddech ulgi. Kilka podpisów. Zabieram psa bez słowa. 

Wspaniali ludzie, dobroczyńcy. Mógł przecież przywiązać w lesie, utopić w jeziorze. Tak nie robią wspaniali ludzie. Eutanazja – godna dobra, śmierć, co nie? Na sezon wakacyjny do każdego uśpienia krem do opalania gratis. 

„Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś” - wiedział to Mały Książę – dowiedz się i Ty wszechwładny opiekunie. Zwierzę nie ma przycisku on/off, nie wycieraj sobie wątpliwej moralności chorobą zwierzęcia. Nie robisz dobrze, nie przynosisz ulgi. Twe czyny nie są szlachetne. Są złe i podłe. Jesteś gorszy niż tytułowy przyjaciel z piosenki Krawczyka. 
Nie ważne jakbyś próbował zagłuszyć sumienie. Usłyszysz ich krzyk. Znajdziesz porzucenie w innych ludziach, bo to wszystko wraca i może gdy Ty będziesz potrzebował pomocy, gdy zostaniesz sam, ufny i wierny – ta najbliższa osoba postanowi jednak pojechać nad morze by skryć się przed Tobą i twym cierpieniem za plażowym parawanem, zajadając gofra z bitą śmietaną. 

Na zdjęciu Logan. Od wczoraj ze swoim nowym imieniem zaczął nowe życie, zapewne lepsze. Logan – bo chciałem by był jak Wolverine z X-menów. Ze szkieletem z adamentium. Niezniszczalny. 
Co Logan mówimy bogowi śmierci? Nie dzisiaj ????"

 

Żródło Trójmiejska Klinika Weterynaryjna

Komentarze

21 lipca 2019 o 21:47

Mariola Manikowska

Szacunek dla Pana Doktora, a tamci nigdy nie powinni mieć możliwości posiadania żadnego zwierzątka. Szkoda, że nie można podać nazwiska, takich to tylko napiętnować , to nie ludzie.

Odpowiedz

21 lipca 2019 o 21:46

Anonim

Szacunek dla Pana Doktora, a tamci nigdy nie powinni mieć możliwości posiadania żadnego zwierzątka. Szkoda, że nie można podać nazwiska, takich to tylko napiętnować , to nie ludzie.

Odpowiedz

21 lipca 2019 o 21:45

Anonim

Szacunek dla Pana Doktora, a tamci nigdy nie powinni mieć możliwości posiadania żadnego zwierzątka. Szkoda, że nie można podać nazwiska, takich to tylko napiętnować , to nie ludzie.

Odpowiedz

21 lipca 2019 o 19:10

barbarita

to chamidło jeszcze Yorka moje ulubione pieski

Odpowiedz

21 lipca 2019 o 18:47

Anonim

Zwierzę to nie przedmiot który odstawiamy w inne miejsce bo w tej chwili przeszkadza

Odpowiedz

19 lipca 2019 o 23:59

Anonim

Jest pan wielki !!!

Odpowiedz

14 lipca 2019 o 22:57

Anonim

Wielki szacunek, właśnie i dobro i zło wraca, do Pana dobro oby w zdwojonej mocy, do tych właścicieli? Zasłużona kara.

Odpowiedz

13 lipca 2019 o 23:10

olo

Szacun dla Pana Doktora...I szkoda ze nie ma nazwisk..Takich "ludzi" trzeba przedstawiac,niech wszyscy wiedza...

Odpowiedz

13 lipca 2019 o 20:00

Teo

A co ciekawsze będą jeszcze siebie oszukiwać, że tak trzeba było. Tak było w moim otoczeniu. Czekali na śmierć dziadka, bo ten by się nie zgodził na uśmiercenie psa w dobrej formie. Dziadek zamknął oczy a piesek za kilka dni do uśpienia. Łza mi się kręci w oku na wspomnienie.

Odpowiedz

26 lipca 2019 o 09:00

Tomas

Ja też mam w rodzinie bestie. Moja matka i jej dwuch braciszków to bestie. Tylko kasa dla nich się liczy.

Odpowiedz

13 lipca 2019 o 19:36

Bozena

Nigdy nie zrozumiem ludzi którzy biorą zwierzęta a potem sie ich pozbywają.Ochyda,podłość,nie wiem jak to nazwać.Dopiero co zmarła mi 15-to letnia sunia,rozpacz ogromna,chciałoby sie żeby była z nami wiecznie a tu-pozbywają sie bez skrupułów.Nidgy nie zrozumiem niby ludzi.Wolę towarzystwo zwierząt.

Odpowiedz

Najnowsze artykuły

5-gwiazdkowy hotel przekazuje resztki jedzenia do schroniska

Dziennikarz idzie obok budy, aby napisać artykuł, i ostatecznie adoptuje psa, który nie chce, żeby odszedł

Ostatnie ogłoszenia

Wesoły labrador w schronisku w Wojtyszkach

Misiu - energiczny, kochajacy piesek do adopcji