powrót do listy

Piesek nie chce rozstać się z człowiekiem, który uratował go w czasie powodzi

Ciągle słuchamy opowieści, w których psy demonstrują swoją nieskończoną lojalność i heroizm. Mamy wrażenie, że ich serca zbudowane są z miłości i wierności!

Cóż za wspaniały pokaz jego miłości i lojalności!

Na wschodnim wybrzeżu Karoliny Południowej, w regionie Conway, ulewne deszcze dotknęły cały obszar, powodując poważne powodzie, które zmusiły ponad milion mieszkańców do ewakuacji i opuszczenia domów.

To była naprawdę wielka tragedia dla mieszkańców. W samym środku chaosu jedna z ofiar, Alex Scroggins, pomagał matce i siostrze odzyskać część rzeczy z ich domu, kiedy zobaczył psa na ganku jednego z domów. Przypuszczał, że jego właściciel będzie w pobliżu.

Ale kiedy odbywał kilka podróży, aby przenieść rzeczy, zauważył, że pies wciąż piszczy,jest samotny i zdesperowany, więc nie zawahał się go ratować.

Popytał kilku sąsiadów, którzy powiedzieli mu, że właściciel psa zostawił go tam kilka dni temu.

Kiedy się zbliżył, pies był bardzo zdenerwowany i przestraszony, ale pogłaskał go i w końcu był w stanie go złapać i przenieść na powierzchnię bez wody, gdzie mógł pozostać. Nie mógł zostawić psa, bo w ciągu kilku dni powodzie mogły się nasilić i pies był w niebezpieczeństwie.

Nie chciał też zabrać go do schroniska, ponieważ ryzykowałby eutanazję. Poza tym wszystkie schroniska dla zwierząt w okolicy były pełne.

Alex zabrał go do domu, nazwał Lucky, wykąpał i nakarmił. Ten futrzany czworonóg był szczęśliwy i bardzo wdzięczny. Gdy mijały kolejne dni, mężczyzna zdał sobie sprawę, że właściciel tego szczeniaka nie jest zainteresowany jego odzyskaniem. W miejscu skad zabrał psa zostawił swoje dane, ale nie otrzymał żadnej wiadomości.

Jak się potem dowiedział, właściciel psa wcześniej miał innego czworonoga, który został uratowany przez lokalne schronisko, zostawił go przywiązanego do drzewa, bez opieki i jedzenia.

Chociaż Alex nie planował mieć psa, Lucky może dołączyć do swojej rodziny.

„Czuję, że rozumie, co się stało, ponieważ teraz nie chce opuścić mojego boku” - skomentował Alex.

To piękna historia, pokazująca, że ​​futrzanego przyjaciela warto ratować, kochać i adoptować. On na zawsze będzie wdzięczny i da nam więcej niż wszystko, co dla niego zrobimy.

Podziel się tym ze wszystkimi znajomymi i rozpowszechniaj cud, jakim jest danie załamanemu szczeniakowi drugiego życia!

 

Komentarze

18 października 2020 o 14:02

WIK222

powiem tak piękna historia o tym człowieku i piesku ,każdy pies jest kochany tylko trzeba dać mu szanse drugą ,a pies się odwdzięczy lepiej niż człowiek ,piesek będzie wierny do końca jego dni a człowiek nie wiem bo mam psa ze schroniska i widzę po moim jego reakcje jak się tuli itp

Odpowiedz

Najnowsze artykuły

„Dzieci płakały, gdy się żegnały” - Pies, który stracił właścicieli, trafia do schroniska

Szczeniak zmuszony do opuszczenia domu z powodu choroby, spuszcza głowę ze wstydu

Najnowsze zbiórki

Ostatnie ogłoszenia

Tuptuś energiczny młodziak szuka domu

Psie dziecko szuka domu