powrót do listy

Kobieta trzy godziny stoi w błocie, aby ratować swojego konia

To był przerażający moment, w którym młoda kobieta walczyła, aby utrzymać konia w spokoju, kiedy utknął on w błocie. 

Wyczerpana i poplamiona błotem Nicole Graham, przez trzy godziny trzymała głowę uwięzionego konia Astro, zmagając się z przypływem. Konia czekała perspektywa utonięcia z uwagi na podwyższający się poziom wody. Nikt nie był do końca pewny, czy zdążą go uratować.

Nicol nie opuściła swojego przyjaciela. Cały czas starała się go pocieszać i podnosić na duchu. Motywowała go, aby się nie poddawał.

Jej starania powodowały, że sama zanurzała sie coraz głębiej w błoto. Traciła już siły ale wciąż podtrzymywała jego głowę. 

Na ratunek przybył także miejscowy weterynarz, który podał zwierzęciu środki uspokajające, aby bezpieczniej wydostać go z błota.

Dzielna kobieta stara się zachować spokój, podczas gdy ratownicy pracują nad uwolnieniem konia.

Nicole czuła, że koń jest już wyczerpany i zmaga się z ogromnymi trudnościami. Była przerażona ale pozostała u jego boku. Bała się, że nie zdążą go uwolnić przed przypływem i koń zatonie. 

Kiedy widziała, jak jej koń się męczy i słabnie, jej serce pękało na kawałki.

Ratownicy walczyli, by go uratować. Powoli jednak kończył sie czas i błoto było coraz wyżej. "Za każdym razem, gdy się poruszyłam, wciągało mnie jeszcze bardziej w dół"- wspomina tą tragiczną chwilę Nicole.

W końcu po 3 godzinach udaje się uratować Astrę. Dzięki strażackim wężomi i ciągnikowi rolnika, wyciągnięto konia na zewnątrz.

"Jeżdżę tędy już 20 lat i nigdy mnie to nie spotkało. Nawet nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to błoto jest takie grząskie"- mówi jeden z ratowników. 

To był prawdziwy wyścig z czasem. Na szczęście ratownicy go wygrali.

Wiele osób twierdzi, że konia nie udałoby się uratować, gdyby nie wysiłki jego właścicielki, która była u jego boku i go wspierała. Bez niej, koń poddałby się i utonął.

Jeżeli spodobała ci się ta historia, proszę podziel się nią z przyjaciółmi i rodziną.

Czytaj pozostałe prawdziwe historie: więcej...

 

Komentarze

19 lutego 2018 o 22:19

ewa

Kocham wszystkie zwierzęta ale konie chyba najbardziej,tak się popłakałam...zrobiłbym to samo dla swojego zwierzaka,kiedyś miałam pewną sytuację ze swoim ukochanym psem i też go nie zostawiłam.Brawo dla tej Pani i podziwiam jej miłość do zwierząt.I doskonale ją rozumiem:-)

Odpowiedz

30 marca 2018 o 00:12

wm

A kiedy właścicielka zdążyła się umyć? Chyba, że to na końcu, to pozowane zdjęcie, tylko konia pobrudzili błotem.

Odpowiedz

Najnowsze artykuły

Pies płacze prawdziwymi łzami po uratowaniu szczeniąt

Pies pryka podczas snu - reakcja kota jest przezabawna

Najnowsze zbiórki

Ostatnie ogłoszenia

Szczeniaczek z wadami łapek szuka domu

Skrzywdzony boi się oddać komuś swoje serce