powrót do listy

Bolesny moment, w którym głaszczesz psa i śpiewasz mu do ucha, że przekroczy tęczowy most

Miłośnicy zwierząt i ci, którzy mają zwierzaka w domu, wiedzą, jak trudna może być separacja. Zwierzętom jest ciężko, a właściciele mają złamane serce, gdy muszą je na chwilę opuścić; Teraz, kiedy ta separacja jest na zawsze i nadejdzie ostatnia chwila, kiedy nasze futrzaki będą musiały przekroczyć tęczę, nie ma serca, które by wtedy nie pękło.

Z tym musiała się zmierzyć znana argentyńska pisarka i dziennikarka  Valeria Schapira, która udokumentowała łamiące serce i ostatnie chwile jej 11-letniego psa Joy.

„Dzisiaj Joy odeszła, a wraz z nim duża część mojej duszy. Mój szalony starzec Chiñor zostawił po sobie wiele bólu fizycznego z guzem, który zabrał go w ciągu kilku dni ” -tak zaczyna się poruszająca wiadomość, którą Valeria udostępniła swoim obserwatorom na swoim koncie na Instagramie.

Valeria chciała utrwalić smutny moment, w którym ze złamaną duszą musiała pożegnać się z ukochaną Joy, chcąc podzielić się z przyjaciółmi, jak bardzo była zdruzgotana i jak pół jej życia upływa z wiernym towarzyszem przygód.

 

U kochanego psa zdiagnozowano guz jelita i przerzuty, dlatego zdecydowała się , tak jak całe jego życie, dać mu „spokojnie odejść”.

 

Valeria nie mogła znaleźć lepszego sposobu, niż zadedykować mu piosenkę, aby czuł że ma towarzystwo i jest pocieszany w tych trudnych chwilach.

Dziennikarz spontanicznie zaczął śpiewać „Dulcemente do końca” Davida Bisbala, całkowicie załamanym głosem, nadal go głaszcząc i pokazując, jak bardzo go kocha.

Ten pełen emocji film ma tysiące wyświetleń i falę komentarzy w Internecie:

 

„Ponieważ zawsze dzieliliśmy się naszymi przygodami, chcę również zostawić wam mały film, część naszego współistnienia w tych dniach pożegnania i walki z jego chorobą” - napisała Valeria zamieszczając video.

 

Dziennikarz bardzo docenił tyle wyrazów serdeczności i solidarności w tak trudnych chwilach.

„Napiszę o nim i jego naukach; będzie czas ... teraz jest czas na twoją podróż do czystszej krainy. Dziękujemy wszystkim, którzy towarzyszyli nam w tych dniach swoją miłością, modlitwą, uczuciem i szacunkiem. Wieczne podziękowania dla każdego z ludzi, którzy pomogli nam w tych czasach zamętu, niepewności i bólu ”.

 

Ponadto na swoim koncie na Twitterze podzielił się ze swoimi obserwatorami emocjonalnymi słowami, które poświęcił Joy, z którymi tak bardzo się identyfikował:

 

Jego konto na Instagramie jest pełne zdjęć i wspomnień jego ukochanego zwierzaka. Podzielił się nawet filmem, który zapisał na swoim telefonie, który pokazuje, że Joy już skończył z chorobą i jest pełen uczucia dla swojego właściciela.

Kiedy już prawie nie oddychał, wciąż miał na tyle siły, by okazać swoją miłość do końca swoją małą nogą:

 

Bardzo ważne jest, abyśmy byli empatyczni wobec wszystkich, którzy tracą zwierzaka. Tracimy przecież część naszego wspólnego życia.

Jeśli rozumiesz ten ból, jaki wywołuje strata zwierzaka, nie przestawaj dzielić się tymi emocjonalnymi obrazami ze swoimi przyjaciółmi. Niech wszyscy, którzy cierpią z powodu takiej straty, mają ramię u boku, które ich rozumie i pociesza.

Komentarze

15 października 2020 o 04:01

Anonim

Kochane psiaczki kocham nad życie

Odpowiedz

Najnowsze artykuły

„Dzieci płakały, gdy się żegnały” - Pies, który stracił właścicieli, trafia do schroniska

Szczeniak zmuszony do opuszczenia domu z powodu choroby, spuszcza głowę ze wstydu

Najnowsze zbiórki

Ostatnie ogłoszenia

Tuptuś energiczny młodziak szuka domu

Psie dziecko szuka domu