Dzień dobry, mamy wraz z żoną ukochanego psa rasy Cane Corso który ma obecnie 19 miesięcy. Od września ubiegłego roku Armin dostał pierwszego atak padaczki. Niezwłocznie udaliśmy się do weterynarza który zlecił badania krwi i przepisał mu lekarstwo na epilepsję. Wyniki krwi nie budziły zastrzeżeń, ataki ustały. Niestety pojawiły się w święta takie same jak wcześniej , cztery ataki po kilka sekund. W dniu wczorajszym 28 stycznia ataki się powtórzyły tym razem częstotliwość jest przerażająca bo co 2 -3 godziny i trwają już od 19 godzin. Nasza sytuacja finansowa jest ciężka gdyż ja jestem na tę chwile niezdolny do pracy że względu na cukrzycę i powikłaniami (stopa cukrzycowa) korzystam z opieki społecznej. Zona pracuje nie stety za najniższą krajową. Potrzebujemy pomocy w celu zdjagnozowac psa , czyli wizyta u neurologa i dalsze leczenie .
Bardzo proszę o pomoc
powrót do listy
Na leczenie Armina
google.com, pub-8915492416862425, DIRECT, f08c47fec0942fa0
Komentarze

Psy
Koty
Konie
Gryzonie
Pozostałe

