Ostatnio mój najlepszy przyjaciel Amadeusz zaczął zachowywać się dziwnie.
Z żywiołowego kociaka, przeobraził się w śpiącą kuleczkę, która zaczęła nałogowo jeść ziemię z doniczek.
Jego sierść zaczęła być szorstka i rzadka, po wizycie u weterynarza okazało się, że może mieć problemy z tarczycą.
Czekam na konkretną diagnozę, a leki już zostały wprowadzone.

Niestety to nie wszystko.
Krew do badań musiała zostać pobierana aż 3 razy, ponieważ nie chciała lecieć, a krzepliwość jego krwi jest taka wysoka, że druga Pani weterynarz musiała szybko wykonywać badania, bo robiły się od razu skrzepy. Schorzenie związane z układem krwionośnym Amadeusza niestety jest dziedziczne. Jego siostra zmarła po zabiegu na zator, co niestety nie daje nadziei na pomyłkę.

Amadeusz jest moim całym światem, był przy mnie w jednych z najgorszych chwil mojego życia. Jest moim najlepszym przyjacielem i chciałabym dla Niego jak najlepiej. By miał długie i godne życie razem ze mną.

Każda złotówka jest dla mnie zbawienna. Dziękuję za każdą wpłaconą kwotę.


Psy
Koty
Konie
Gryzonie
Pozostałe






