powrót do listy

Załamany adoptowany pies czeka przy łóżku zmarłego właściciela

Było to zdjęcie, które złamało serca wielu internautów: pies czekający ze złamanym sercem przy łóżku zmarłego właściciela. Ale to, co zaczęło się jako obraz tragedii, zamieniło się w historię nadziei i drugiej szansy dla tego psa.

Moose, trzyletni mieszaniec labradora, nigdy nie miał łatwego życia. Najpierw znaleziono go przywiązaną do znaku przejazdu kolejowego, potem przebywał w schronisku.

Moose czekał na adopcję rodziny, ale nie miał szczęścia. Gdy się zestarzał, coraz mniej prawdopodobne było, że zostanie adoptowany i było coraz większe ryzyko eutanazji ze względu na przepełnione schronisko.

Został jednak przeniesiony do innego schroniska.

„Podczas przenosin Moose zaprzyjaźnił się z wolontariuszami”, Eleventh Hour Rescue napisał w poście na Facebooku. „Zachwyciła nas jego szczęśliwa osobowość i miłość do życia”.

Po zdobyciu drugiej szansy na życie, w końcu los się do niego uśmiechnął: pewien mężczyzna przyszedł do schroniska i nawiązał natychmiastową, kochającą więź z Moose. Wyglądało na to, że pies w końcu znalazł swój „ stały dom ”.

Tragiczne, że tak nie było. Jego właściciel zmarł na raka zaledwie rok później.

Moose miał złamane serce i zastanawiał się, kiedy powróci jego pan.

"Moose wiedział, że jego właściciel nie leżał w szpitalnym łóżku i czekał, aż wróci do domu” .

Facebook / Eleventh Hour Rescue

Opiekun jego zmarłego właściciela próbował zaopiekować się psem, ale nie był w stanie go pocieszyć - więc Moose znalazł się z powrotem ze swoimi starymi przyjaciółmi w schronsiku.

„Kiedy właściciel umiera, schronisko zabiera psy bez względu na wszystko”.

Schronisko zamieściło na Facebooku łamiące serce zdjęcie Moose czekającego przy łóżku szpitalnym. Zdjęcie szybko stało się popularne.

Nagle pies, który nie mógł znaleźć rodziny, otrzymywał oferty adopcyjne z całego świata: rodziny aż do Australii oferowały mu dom.

„Nigdy przez milion lat nie sądziliśmy, że tak się stanie” - mówi Barish. „Tak wielu było chętnych, by pomóc temu bezradnemu, bezdomnemu psu”.

Moose ostatecznie udał się do rodziny z New Jersey, która jako pierwsza skontaktowała się ze schroniskiem, zanim zdjęcie ukazało się w internecie - i, jak się okazuje, rozpaczało podobnie jak Moose: ich 14-letni pies niedawno umarł.

„Zawsze szukamy najlepszego domu dla naszych psów” - powiedział dyrektor schroniska . „Nowa rodzina Moose jest przyjacielem wolontariusza, więc wiemy, że ​​pies ma się u nich dobrze”. Rodzina udostępniła zdjęcia Łosia w swoim nowym domu:

„On jest niesamowity”, pisze nowa rodzina na Facebooku. „Bardzo dobrze się zaklimatyzował w naszym domu.

To, co rozpowszechniło się jako przełomowa historia, zakończyło się bardzo szczęśliwie. 

Tymczasem mamy nadzieję, że historia przypomni ludziom o wielu psach potrzebujących domu, które od lat mieszkają w schroniskach.

Tak wiele psów potrzebuje domu każdego dnia i są cudownymi psam. Mamy nadzieję, że przyniesie to wiele adopcji.

 

Podziel się tą ciepłą historią!

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Najnowsze

REORGANIZACJA PORTALU - PROSIMY NIE ROZPOCZYNAĆ NOWYCH ZBIÓREK

Akcesoria dla zwierząt – poradnik zakupowy

google.com, pub-8915492416862425, DIRECT, f08c47fec0942fa0

Najnowsze zbiórki

Ostatnie ogłoszenia

Elois - 6 miesięczna, przyjazna sunia SZCZENIAK

Berlinka - SZCZENIAK w typie jamnika szuka domu