powrót do listy

Pomoc dla kotki

575,00 zł

Cel: 800,00 zł

71%
Zbiórka została zakończona
Wiem, że się nie znamy, ale błagam Cię o pomoc. Ma może kilka miesięcy, została raczej porzucona, jest ciężko chora a lekarstwo, które pozwoli jej z powrotem stanąć na 4 łapy znajduje się w Twoich rękach. W wtorek 26 stycznia rano pod drzwiami mojego mieszkania znalazłam zaledwie 1 kilogramową kotke... Jest wielkosci mojej jednej dloni... nie wiem skad sie u nas wziela, ale jestem pewna, ze wybrala dom, w ktorym ktoś jej pomoże...ponieważ mam cztery swoje koty od razu rozpoznałam koci katar. Mala ma widoczna trzecia powieke, cały czas kicha, z noska leci ropa, mruczy, ale.. to nie jest naturalne mruczenie, bo slychac w jej glosie takie szurchanie..Chce zrobic wszystko, aby ja wyleczyc, ale bez was nie dam rady bo nie liczyłam się z takim wydatkiem. Weterynarz to spore koszty, chocby same leki juz nie wspominajac o calej reszcie. W domu mam dorosle koty i nie mam karmy dla takiego malenstwa...pieniądze z wyplaty mam co do grosza wyliczone do 10 tego i nie mam z czego pomóc malutkiej. Pilnie błagam o pieniążki na weterynarza, leki, karme. Błagam nawet o drobne sumy, tak by wystarczyło choć na jedną wizytę u weterynarza.
Dodaje zdjęcie paragonu z wtorkowej wizyty i zalecenia od weterynarza. Pieniążki, zamierzam przeznaczyć na wyleczenie kociego kataru, chciałabym również  wykonać testy fiv/felv i morfologię i jeśli wystarczy pieniążków to chciałabym zrobić podstawowe szczepienia i kupic małej dobrą wysoko miesną mokrą karmę i żwirek. Z każdej wydanej złotówki wstawie paragon.

Ewa Rubińska

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 21

Komentarze