powrót do listy

Maleńka bezbronna kocia istotka

552,00 zł

Cel: 800,00 zł

69%
Zbiórka została zakończona
To kociątko żyje na świecie tak krótko, a zdążyło już poznać całe jego okrucieństwo. Maleńka, bezbronna istota, która zaznała już tyle cierpienia. To, co my ludzie potrafimy wyrządzić innym istotom, jak bardzo umiemy je krzywdzić, jest niewyobrażalne. Kilka dni temu, dwoje cwaniakowatych mężczyzn, podrzuciło pod blok maleńkie kociątko. Nie zapukali do drzwi, nie powiedzieli nam, że kocie dziecko potrzebuje pomocy, po prostu wyrzucili je z kartonowego pudełka na trawnik, pozostawiając je same sobie. Tylko szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że właśnie wracałam z spaceru z psami i zauważyłam całe zdarzenie.
Kotek – wyglądał jak obraz nędzy i rozpaczy. Nasze pierwsze słowa: chyba nie przeżyje. Malusieńka istota, która ledwo się poruszała. Z noska lała się zielona ropa, całe futerko było sztywne. Lili, bo tak nazwałyśmy tą bezbronną istotkę, natychmiast trafiła do weterynarza. Zdiagnozowano:

- silne zapalenie płuc;

- zainfekowane górne drogi oddechowe i to tak, że malutka nie może oddychać;

- pcheł zatrzęsienie;

- robakami dosłownie wymiotowała;

- świerzb.

Co spotkało tę malutką istotę? Kto ją tak skrzywdził? To nie mieści się nam w głowie. Lili jest bardzo miniastym kotkiem, lgnie do człowieka wręcz domagając się noszenia na rączkach. Nie boi się psów, bardzo lubi inne kotki. To wszystko układa się w obraz kotka, który w 100% wychowywany był w domu, w domu przez ludzi. Jak więc ci ludzie mogli ją tak skrzywdzić? Dlaczego podzieliła los milionów innych zwierząt, potraktowanych jak zepsute zabawki, które się po prostu wyrzuca i wymienia na nowe?

Renata Szablewska

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 16

Komentarze