powrót do listy

Karolek prosi o pomoc

572,00 zł

Cel: 2 000,00 zł

28%
Wpłać teraz
Co mogę napisać o Karolku? Że ktoś chciał go uśmiercić zamykając w piwnicy? Że kot rozpaczliwie wołał o pomoc? Że znalazła się dobra dusza, która go uratowała? Że gdy znalazł bezpieczną przystań, okazało się, że ma białaczkę?
Co mogę powiedzieć o Karolku? Że chce żyć.
Był listopad 2020 roku. Z piwnicy bloku w centrum Częstochowy wydobywał się rozpaczliwy koci płacz. Zareagowała jedna dobra dusza. Kiedy wreszcie udało się otworzyć drzwi, okazało się, że siedzi za nimi przerażony koci rudzielec. Młody, bo zaledwie roczny.
Kto go w tej piwnicy zamknął, skąd się tam wziął?
Poszukiwania ewentualnego opiekuna nie przyniosły rezultatu.
Karol, bo takie imię dostał, trafił do dobrego domku tymczasowego.
Niestety, od początku roku jego samopoczucie się pogarszało. Był osowiały, miewał zmienne nastroje, którym towarzyszyła gorączka i biegunka.Niestety, dopiero badania w kierunku białaczki odpowiedziały na pytanie, co się dzieje.
Szok. Jak szukać mu domu stałego? Kto przygarnie kociaka z białaczką?
Okazało się jednak, że Karol ma szansę na cudowny dom stały. Musimy jednak podjąć leczenie.
Dzięki osobie, która leczy innego kotka chorego na białaczkę, dowiedziałam się o Retromad1- lek na felv, który daje szanse!
Chciałabym zawalczyć o Karola, sprawić, że trafi do domu, w którym znajdzie miłość do końca swoich dni. Trzeba jednak zacząć leczenie!
Retromad1 to lek antywirusowy ukierunkowany w stronę zwalczania retrowirusów z badaniami klinicznymi na kotach z białaczką.
Potrzebujemy dwóch pełnych opakowań, a to koszt ok. 3000 złotych plus koszty badań. 
Nie udźwignę sama tej terapii.
Proszę Was o każdą złotówkę!






Eliza Kwiatkowska

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 19

Komentarze