powrót do listy

Dramatyczna sytuacja kotka

770,00 zł

Cel: 10 000,00 zł

7%
Wpłać teraz
SŁUCHAJCIE SPRAWA BARDZO PILNA I JAKŻE WAŻNA DLA NAS. DEXTER MA FIP A FUNDACJA W KTÓREJ POMAGALIŚMY UMYWA RĘCE!!
Dexter został zostawiony samemu sobie, nikt z fundacji nie chce mu pomóc i tylko czekają na jego śmierć, nie liczą się z tym kocim istnieniem w ogóle ale, MY, garstka osób o dobrych sercach zdecydowaliśmy się, że zawalczymy o niego!


Dexter ma tylko 5 miesięcy, jego życie nie zaczęło się wcale bajkowo...

Najpierw znaleziony na dworze z rodzeństwem, pozostawiony bez matki - nie wiadomo co się z nią stało...

Trafił z roodzeństwem pod opiekę tejże fundacji która przekazała je niedoświadczonemu domu tymczasowemu!!

A niestety przez złą opiekę nad nimi dwa kociaki z sześciu odeszły. A teraz on... MOŻE UMRZEĆ.

Czym sobie na to zasłużył? Jest młodym kocurem, z cudownym charakterem, kocha człowieka na zabój, dlaczego tak mu się obrywa, za nic?


Fundacja dość długo zwlekała by podjąć jakiekolwiek kroki, a dziewczyna z domu tymczasowego w którym jest Dexter zaniepokoiła się kiedy zobaczyła powiększający się brzuch i w poniedziałek poszła z nim do weterynarza. Lekarze z początku sądzili, że Dexter ma jakieś wzdęcia bo brzuch mu dość urósł, zostały podane leki rozkurczowe itd. We wtorek już brzuch zrobił się większy, podejrzenie FIP. USG - płyn w brzuchu, krew i pobrany płyn pojechały na badania do Warszawy. Potwierdziło się to czego MY, wolontariusze, się obawialiśmy - FIP, weterynarz stwierdził to niemal od razu kiedy leki podane w poniedziałek nie poskutkowały, ale czekaliśmy na 100% diagnozę.
I na tym skończyła się rola fundacji. Przestali się interesować. Kot umiera, nie ma dla niego leków.

Udało nam się zdobyć zapas leku na pięć dni. Na dalsze leczenie nie mamy nic - tak więc goni nas czas!


Dexter niestety ale nie dostaje żadnych leków. Jest na domie tymczasowym u dziewczyny która się bardzo o niego martwi, chce mu pomóc, zaopiekować się nim i podawać mu leki - ale skąd wziąć pieniądze, skoro fundacja ma kompletnie gdzieś los chorych kocich tymczasów które obiecała wziąć pod opiekę? Leki na FIP są drogie - stąd nasz pomysł na zbiórkę.


Bez Waszej pomocy nam się nie uda. Na fundację nie mamy co liczyć, ale chcemy podjąć się próby i zawalczyć.

Może uda nam się wygrać i będzie żył szczęśliwie. Nie możemy i nie chcemy tracić tej nadziei.

Będziemy tworzyć Bazarek dla Dextera by móc zebrać jak najwięcej środków na jego leczenie.




Mirosława Laskowska

Organizator zbiórki

zadaj pytanie

Wpłaty - 37

Komentarze