powrót do listy

Ten pies wrócił z adopcji 11 razy

Sunia po raz pierwszy trafiła do schroniska w 2014roku.  Początkowo pracownicy myśleli, że się zagubiła ale jej zachowanie w stosunku do mężczyzn spowodowały, że zaczęli myśleć inaczej. 

 

 

Osoba, która przyjmowała ją do schroniska przyznała, że ten przerażony pies prawdopodobnie był fizycznie maltretowany.

 

Ta wówczas 2 letnia sunia bardzo wolno przyzwyczajała się do swojego schroniskowego boksu. 

Wydawało się, że szczęście jej sprzyja, gdy jedna z organizacji pomagajacej zwierzętom, wysłała ją do ośrodka szkoleniowego z nadzieją, że będzie lepiej czuła się wśród ludzi.

 

Została nawet adoptowana... ale to nie trwało długo.

 

 

Sunia wróciła z adopcji 3 lata później i trafiła z powrotem do schroniska. 

Od tego czasu 11 razy pękało jej serce, a razem z nią, pracownikom schroniska.

 

Jej zachowanie w rodzinach, które ją adoptowały nie były aż tak straszne.

W jednej rodzinie zjadła mięso przygotowane na grila (podobno była wtedy sama), inna rodzina miała różne plany związane z podróżami a te plany nie uwzględniały suni.

 

 

Sunia nie miała szczęścia. Znalezienie jej kolejnego domu zaczynało być coraz trudniejsze.

Choć piesek potrzebuje trochę czasu, aby się zaklimatyzować w nowej rodzinie, to później powoli rozkwita i staje się wspaniałym, przytulaśnym psem.

 

Uwielbia bawić się piłeczką i chodzić na długie spacery.

Ludzie, którzy słyszą, że już 11 razy wracała z adopcji, boją się zabrać ją do swojego domu.

Uważają, że to z psem jest coś nie tak.

 

Może w końcu ktoś da jej szansę!

 

Komentarze

02 listopada 2017 o 12:11

Ala

To może nie mówic ze tyle razy adoptowana tylko przedstawić problemy z jakimi sie boryka piesek,bo tego nie wolno ukrywać.Może fakt ze wszyscy bez skrupułów ja oddawali wynika z ich wiedzy ze inni wczesniej tez tak zrobili.Ale i tak trzeba jej dawać kolejne szanse! Bo w koncu trafi na swoich ludzi

Odpowiedz

31 października 2017 o 19:21

Anonim

To po co w ogóle adoptowali psa Jeżeli nie mieli na do warunków nie rozumiem takich ludzi

Odpowiedz

31 października 2017 o 18:23

J.E. Wesoł/.


Kocham tą sunię bo mam takiego psa Flona, ale do towarzystwa ma wyster, sunię Algę owczarka niem.. Bardzo mi jej szkoda ,że biedactwo jest po tylu przejściach. Całuski , i zyczę kochanej rodzinki.

Odpowiedz

31 października 2017 o 17:28

Anonim

ścierwa zabić to mało !!!!! mam od 3 tyg. prawie takiego samego synusia 1.5 r. przyjechał do mnie 700 km. ze schroniska był tam chwile 10 dni zostawiony na ulicy i zabrany przez ... Mój synuś też miał problem zaadoptować się w domu wszędzie za mną chodził , zostając sam w domu wracałam sajgon -

Odpowiedz

31 października 2017 o 17:19

ewazaworska

gdzie jest ta sunia?


Odpowiedz

31 października 2017 o 16:44

Wojtek

Long Island, New York

Odpowiedz

31 października 2017 o 14:05

prawda

To ,,ludzi,, zdało by się oddać do Ośirodka by nauczyli się kochać ,,Małych Braci,, Jak ubogi byłby nasz świat bez nich.

Odpowiedz

31 października 2017 o 13:34

Anonim

Gdzie obecnie przebywa sunia??

Odpowiedz

31 października 2017 o 13:08

Anonim

Biedna sunia, co z tymi ludźmi jest nie tak... Osobiście mam adoptowanego pieska plus druga sunie z patologicznej rodziny... Życia bez nich sobie nie wyobrazam mimo,że spodziewam się dziecka.Trzymam kciuki za sunie

Odpowiedz

30 października 2017 o 22:43

Anonim

Co obecnie dzieje się z suczką ????

Odpowiedz

30 października 2017 o 20:37

Anna Kuligowska

gdzie teraz jest?

Odpowiedz

31 października 2017 o 17:00

Aga

Gdzie obecnie przebywa sunia ????????poprosze o kontakt

Odpowiedz

01 listopada 2017 o 08:03

Aneta

To jest pies mieszkajacy w USA

Odpowiedz

Najnowsze artykuły

W tych domach ludzie muszą chronić swoje świąteczne choinki przed psami i kotami

15 psów, które nie szanują przestrzeni osobistej swoich opiekunów

Najnowsze zbiórki

Ostatnie ogłoszenia